Plemię Bad Company zniknęło z mapy politycznej 29 świata Plemion. Nie zakończyło jednak gry. Nie odeszło w niebyt. Sprawdzeni, wierni zasadom i honorowi gracze są dziś członkami MAR. Nadal walczą ramię w ramię, razem idą do boju i wspólnie odpierają ataki przeciwników oraz zdrajców.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wioska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wioska. Pokaż wszystkie posty
4 sty 2011
Plemię tworzą ludzie
Etykiety:
atak,
blog,
emocje,
gra,
integracja,
komentarze,
morale,
noob,
obliczenia,
opinie,
Plemiona,
przeglądarkowa,
rada,
strategia,
taktyka,
wioska,
władze,
wódz
30 lip 2010
Morale ważniejsze od wojska?
Morale jest niezmiernie istotnym elementem rozgrywki plemiennej. Często decyduje o wygranej lub porażce w zupełnie niespodziewanych okolicznościach.
Czy warto rozbijać bunkry przeciwnika? Po co tracić dziesiątki offów, skoro można zaatakować zaplecze - z większym prawdopodobieństwem przejęcia osady? Właśnie ze względu na morale.
12 cze 2010
Taktyka: pozorne oddanie wioski
Taktykę oddawania wioski w celu zniszczenia wojsk przeciwnika zasłyszałem od kolegi prawnika, a on zapamiętał ją jako pomysł innego gracza, byłego wojskowego. Zna ją coraz więcej osób, choć nie każdy potrafi skutecznie wykorzystać. Myślę więc, że nie zdradzę wielkiej tajemnicy, opisując ją na blogu...
Czasem wioski nie da się obronić. Można więc stracić ją w kontrolowany sposób, zadając dotkliwe straty przeciwnikowi. A potem po prostu odzyskać. I wszystko może nam zająć tylko kilka lub kilkanaście sekund działania.
9 mar 2010
Taktyka: fejki, pozorne wsparcie i przejęcie
Wszyscy wiemy, jak działa taktyka wysyłania fejków (pozornych ataków) na przeciwnika. Udając atak, zmuszamy przeciwnika do zgromadzenia obrony w określonym miejscu. Sami tymczasem atakujemy zupełnie inny cel.
Wystarczy jednak pograć w Plemiona przez kilka miesięcy, by takie zabiegi nas nie zaskakiwały. Czym w takim razie możemy zaskoczyć przeciwnika?
Wystarczy jednak pograć w Plemiona przez kilka miesięcy, by takie zabiegi nas nie zaskakiwały. Czym w takim razie możemy zaskoczyć przeciwnika?
16 gru 2009
Wyniki zastępstwa - świat 29
Krótkie podsumowanie zastępstwa na koncie gracza donemilio:
- 47 dni aktywnego zastępstwa (gracz jednak skończył grę)
- niemal 90 przejętych wiosek (z 9 otrzymanych do 98)
- potrojony ranking agresorów (ok. 6 milionów punktów) i...
- 47 dni aktywnego zastępstwa (gracz jednak skończył grę)
- niemal 90 przejętych wiosek (z 9 otrzymanych do 98)
- potrojony ranking agresorów (ok. 6 milionów punktów) i...
10 lis 2009
Ranking agresorów
Chcesz zaatakować gracza na Plemionach? A może sam jesteś przez niego atakowany i przygotowujesz się do obrony? Z reguły sprawdzasz wtedy, jaką ilość punktów za posiadane wioski ma Twój przeciwnik. Problem w tym, że...
...że zwracasz uwagę na punkty, które powinny Cię najmniej interesować.
...że zwracasz uwagę na punkty, które powinny Cię najmniej interesować.
6 lis 2009
Wojsko czy punkty?
Czy warto rozwijać wioskę aż do granic możliwości, by każda osada osiągnęła maksymalną ilość punktów? Czy może lepiej poprzestać na pewnym poziomie, by móc wyprodukować więcej wojsk? Ilu graczy, tyle opinii.
Przesadne rozwijanie wiosek cechuje szczególnie mniej doświadczonych graczy. Im większe zamiłowanie żywią do punktów, na tym wyższy poziom rozbudowują posiadane budynki. 12 154 punkty na każdą wioskę pozwalają im osiągnąć wyższe miejsce w rankingu podstawowym. I wyglądają lepiej niż 9 czy 10 tys. punktów. Ale czy naprawdę opłaca się grać „na punkty”?
17 paź 2009
Taktyka: wsparcie ofensywy
Zasada jest prosta: im słabszym ofem atakujesz, tym mniejsze straty ponosi Twój przeciwnik. Jeżeli więc zamierzasz skutecznie zmagać się z jego obroną, nie ma sensu, żebyś atakował go niepełnymi ofami. Ale odbudowujące się się ofy wcale nie muszą stać bezczynnie. Możesz je wykorzystać jako wsparcie głównej ofensywy.
Wystarczy wykonać kilka prostych obliczeń, by spostrzec różnicę w efektywności uderzenia ofensywnego określoną ilością wojsk. Wystarczy też odrobina wyobraźni, by zadać przeciwnikowi straty, jakich się nie spodziewał.
15 paź 2009
Plemiona - atak czy wsparcie barbarki?
Gdy wysyłasz do wioski barbarzyńskiej toporników i lekką kawalerię (czasem jeszcze z taranami lub katapultami) - powinieneś pamiętać, że Twoje wojsko także tam może zostać zaatakowane. Zostanie wtedy doszczętnie zniszczone.
Wielu graczy popełnia ten błąd. Wysyłając ofa do pobliskiej osady barbarzyńskiej, by ukryć go tam w czasie napadu na Twoją osadę, pamiętaj, że ktoś inny w tym samym czasie może ją zaatakować, by zdobyć potrzebne w grze surowce. Wioska barbarzyńska lub osada koczownicza - bez muru i z Twoimi wojskami ofensywnymi - to bardzo łatwy cel ataku. Nawet przypadkowego.
Co robić z ofem, gdy ktoś nas atakuje?
Na początku naszej przygody z Plemionami wioski barbarzyńskie są cennym źródłem surowca. Później często przejmujemy je, by tworzyć sieć defensywnego zabezpieczenia osad ofensywnych. Z czasem coraz rzadziej zwracamy na nie uwagę. Poza jednym przypadkiem - i o tym dziś będzie mowa.
Gdy startuje nowy świat na Plemionach, rejestrujący się na nim gracze cieszą się z sąsiedztwa tzw. barbarek (czyli wiosek barbarzyńskich i osad koczowniczych, zaznaczonych na mapie szarym kolorem). Dzięki regularnemu wysyłaniu na nie ataków - nazywamy to farmieniem - rozwój naszej pierwszej osady znacznie przyspiesza. Na niektórych światach tego typu wioski same rozbudowują się do odpowiedniego poziomu punktowego (np. 3100 pkt). Jednak wtedy rzadko są farmione, częściej przejmujemy je, by rekrutować w nich defa i zabezpieczyć nim okoliczne wioski z ofami.
Gdy startuje nowy świat na Plemionach, rejestrujący się na nim gracze cieszą się z sąsiedztwa tzw. barbarek (czyli wiosek barbarzyńskich i osad koczowniczych, zaznaczonych na mapie szarym kolorem). Dzięki regularnemu wysyłaniu na nie ataków - nazywamy to farmieniem - rozwój naszej pierwszej osady znacznie przyspiesza. Na niektórych światach tego typu wioski same rozbudowują się do odpowiedniego poziomu punktowego (np. 3100 pkt). Jednak wtedy rzadko są farmione, częściej przejmujemy je, by rekrutować w nich defa i zabezpieczyć nim okoliczne wioski z ofami.
6 paź 2009
Plemiona - jednostki wojskowe
Gdy założysz już swoją pierwszą wioskę na Plemionach, otrzymasz automatycznie 5-dniowy okres ochronny przed atakami innych graczy. Cały ten czas należy poświęcić na intensywny rozwój osady i produkcję wojsk - a zarazem na naukę podstaw gry.
Jakie wojsko?
Początkujący gracze często nie zdają sobie sprawy z różnic między jednostkami wojsk, które można rekrutować w koszarach. A różnice te są bardzo ważne! Gracze bez odpowiedniego doświadczenia rekrutują w koszarach wszystko jak popadnie. W ten sposób już na początku gry poważnie się osłabiają, sami spowalniając swój rozwój i efektywność w rywalizacji z innymi.
Def i off
Podstawowa zasada: wojska na Plemionach dzielimy na obronne (w grze nazywane "defem") i ofensywne (zwane "ofem/offem"). Def to pikinierzy, miecznicy, łucznicy. Off - topornicy, lekka kawaleria, tarany i konni łucznicy. Oprócz nich mamy jeszcze tzw. jednostki specjalne, w różnych okolicznościach służące tak obronie, jak i atakowi: zwiadowcy, ciężka kawaleria, rycerz i katapulty. Możemy także rekrutować szlachciców, pozwalających nam przejmować pokonane wioski.
LK, CK i gruby
Zanim opiszemy każdą z jednostek, warto wspomnieć, że część z nich na forach plemiennych opisuje się skrótami. I tak np. lekka kawaleria to LK, ciężka kawaleria CK, toporników natomiast zwie się niekiedy "topkami". Na poszczególnych światach mamy też rycerza, który wzmacnia część wojsk (skrótowo zwie się go "ryckiem"). No i najciekawsze: szlachcica z reguły określa się mianem "grubasa" lub "grubego". Ot, taka fantazja...
Subskrybuj:
Posty (Atom)